Pingyao

Data publikacji: środa, 14 kwiecień 2010

Niewielkie miasteczko, wpisane na listę UNESCO. Niewielkie mam na myśli zabytkową część otoczoną świetnie zachowanymi murami miejskimi, bo obok wyrosło nowe już znacznie większe.

Nastawione na turystów, którymi jednak w 90% są sami Chińczycy. Na szybko można je całe zwiedzić w jeden dzień. Aby poczuć klimat i bez pośpiechu pochodzić po wszystkich uliczka, pożyczyć rower i udać się w wycieczkę dalej za miasto, myślę iż trzy dni są najbardziej odpowiednie.

 

W obrębie starego miasta nie tylko mury miejskie świetnie się zachowały. Można zobaczyć rezydencje dostojników, sąd, więzienie, świątynie. Wygodnie pomyślane jest to, iż aby wszystko zobaczyć wystarczy kupić jeden bilet, który pozwala nam na wstęp do wszystkich obiektów przez kilka dni.

 

Specyficzna, dosyć ostra kuchnia. Pyszne słodkie ciasteczka wypiekane bezpośrednio na ulicy. To wszystko powoduje, iż można by tu zatrzymać się na dłużej.

 

Kazik Pawłowski

Mówią o nas

  • "Gdybym miał opisać idealny tramping, to ten właśnie takim był. Masa atrakcji (zjazd rowerami drogą śmierci, czy wyjście na lodowiec na ponad 5000 m). Piękne krajobrazy, sympatyczni ludzie. I zabawa przy lokalnej muzyce co noc....Kazik Pawłowski
  • Bardzo dobrze, profesjonalnie prowadzony kurs... Interesujący... Zero nudy! Jestem naprawdę bardzo zadowolony.Nykiel Konrad

Nasze atuty

  • Ponad600

    Zorganizowanych wyjazdów i 6 000 szkoleń

  • 20 latna rynku

    Podróżujemy z Wami nieprzerwanie od 2003 roku

  • Gwarancja jakości

    Podróżujesz z pasją już od pierwszego dnia

  • 20

    20 wyspecjalizowanych przewodników