Przez kilka dni doliną Marsyandhi pomykamy, Wzajemnie swoje siły oceniamy.
Mijamy pola ryżowe, stoki bogatej roślinności, Małe dzieci, dorosłych – pełnych życzliwości.
Pniemy się wąską dróżką przez urwiska, znów nowa siklawa...Wybrane fragmenty refleksji z Nepalu, autorstwa Uczestnicy Wyprawy 1 zapewne pod redakcją Janiny
przy minimum formy otrzymałem maksimum treści. Pomimo tego, iż szkolenie trwało około 10 godzin ani przez moment nie czułem się znużony, podawane treści były bardzo interesujące i oparte na praktyce. Podobało mi się też oparcie...Darek Karwowski